Na skraju Imperium i inne wspomnienia (OUTLET)

Dostępność: średnia ilość
Wysyłka w: 5 dni
Cena: 38,00 zł 38.00
ilość szt.
dodaj do przechowalni

Opis

W NOWYCH EGZEMPLARZACH NA KRAWĘDZIACH POŻÓŁKŁY PAPIER.

W EGZEMPLARZACH ZE ZWROTÓW PORYSOWANE OKŁADKI, ZAGIĘTE ROGI LUB GRZBIET KSIĄŻKI.

 

O KSIĄŻCE

Wspomnienia Mieczysława Jałowieckiego czyta się jak pasjonującą powieść. To barwna, po sarmacku subiektywna wizja świata, jego realiów i obyczajowości, osobisty komentarz do wydarzeń historycznych. 
Autor urodził się w rodzinie osiadłej na Wileńszczyźnie, a wywodzącej się z ruskich kniaziów Pieriejasławskich-Jałowieckich. Za sprawą wielkiej historii żył w kilku epokach, był świadkiem wielkich przemian politycznych, ustrojowych i obyczajowych. Należał do kresowego ziemiaństwa i być może do ostatniego pokolenia, dla którego duchową ojczyzną było dawne wielonarodowe Wielkie Księstwo Litewskie. Jednocześnie – aż do rewolucji rosyjskiej 1917 r. – przynależał do zamożnej i uprzywilejowanej warstwy imperium carów. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości został w 1919 r. pierwszym przedstawicielem rządu Rzeczypospolitej w Wolnym Mieście Gdańsku. Potem osiadł w Kaliskiem. Po II wojnie światowej, na emigracji w Anglii, spisał wspomnienia o świecie, który nieodwracalnie przeminął.
Będąc bacznym obserwatorem, a niekiedy aktywnym uczestnikiem historii, Jałowiecki daje czytelnikowi okazję przyjrzenia się z bliska życiu różnych środowisk i różnym wydarzeniom. I jest to lektura rozmaita: opowieści o dworach zagubionych wśród litewskich borów przepełnia nostalgia, ale wątek rywalizacji wywiadów w wojennej Rosji czy epizody gdańskie z lat 1919–1921 są godne powieści sensacyjnej. Uzupełnienie barwnych wspomnień stanowią komentarze Autora, bardzo subiektywne, pisane z patriotycznym zaangażowaniem, często niezwykle gorzkie, a czasem zaskakująco aktualne.

Wspomnienia Jałowieckiego sięgają września 1939 roku; zostały spisane już po drugiej wojnie światowej, na emigracji w Anglii.

Publikowany tom składa się z trzech części, wydanych pierwotnie (w latach 2000-2003) jako osobne książki; są to: Na skraju Imperium, Wolne Miasto oraz Requiem dla ziemiaństwa.

Wolne Miasto było ostatnią książką, jaką czytał papież Jan Paweł II (a właściwie – słuchał, bo czytała mu ją Wanda Półtawska) w ostatnich tygodniach i dniach życia w 2005 roku.

Wspomnienia przygotował do druku wnuk Autora, mieszkający dziś w Australii. Publikowany tom obejmuje teksty trzech książek: Na skraju Imperium (2000), Wolne Miasto (2002) i Requiem dla ziemiaństwa (2003), których pierwsza edycja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem czytelników.


Wspomnienia przygotował do druku wnuk Autora, mieszkający dziś w Australii. Publikowany tom obejmuje teksty trzech książek: Na skraju Imperium (2000), Wolne Miasto (2002) i Requiem dla ziemiaństwa (2003), których pierwsza edycja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem czytelników.

 

O AUTORZE

Mieczysław Jałowiecki (1876-1962), urodzony w rodzinnym dworze Syłgudyszki w powiecie święciańskim na Wileńszczyźnie, wywodził się z kniaziowskiego rodu Pierejasławskich-Jałowieckich. Jego ojciec Bolesław wypracował sobie wysoką pozycję w Imperium Rosyjskim jako inżynier, konstruktor taboru kolejowego i budowniczy linii kolejowych.

Jałowieccy byli spokrewnieni lub skoligaceni z wieloma spośród ziemiańskich rodów z terenów dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Do bliższej lub dalszej rodziny Mieczysława Jałowieckiego należeli między innymi Gabriel Narutowicz i Melchior Wańkowicz. Ciotecznym bratem Mieczysława był Witkacy (Stanisław Witkiewicz). Józef Piłsudski zaś, do którego w czasach przed pierwszą wojną światową Jałowiecki odnosił się nieufnie – bo działalność Ziuka „pachniała rewolucją i socjalizmem” – już jako Naczelnik Państwa w 1919 roku, wskazując na bliskie pokrewieństwo ich rodzin, kazał Mieczysławowi mówić do siebie: wuju. 

Po studiach na Politechnice Ryskiej Mieczysław Jałowiecki został w 1908 roku pracownikiem Wileńskiego Banku Ziemskiego, z którego ramienia dokonywał ocen majątków ziemskich na północno-wschodnich Kresach dawnej Rzeczypospolitej. W tym charakterze docierał do dworów, jeszcze wówczas polskich, położonych nawet het za Brasławiem, koło Witebska czy w Inflantach.

Okres pierwszej wojny światowej spędził w Petersburgu (Piotrogrodzie), gdzie w 1917 roku stał się świadkiem wydarzeń rewolucyjnych i z bliska obserwował agitację bolszewików (w tym i przemówienie Lenina), a potem zaprowadzony przez nich terror. Widział na własne oczy i opisał przejawy bolszewickiego zdziczenia i okrucieństwa. Na zawsze pozostał nieprzejednanym wrogiem wszelkiej lewicy.

W 1918 roku zdołał wyjechać z Piotrogrodu na Wileńszczyznę, a uchodząc potem przed bolszewikami, dotarł do Warszawy.

W 1919 roku Jałowiecki został pierwszym przedstawicielem Polski w Gdańsku, dokąd przyjechał wraz z amerykańską misją wojskową, mającą nadzorować rozładunek pomocy żywnościowej dla Polski. Przebywał – w większości niemieckim i zdecydowanie wrogim Polsce otoczeniu – do roku 1921. Już w 1919 roku zakupił dla Rzeczypospolitej Polskiej kilka posiadłości w Gdańsku, w tym i teren niewielkiego półwyspu u ujścia Martwej Wisły do morza – słynne później Westerplatte.

Następnie do 1939 r. gospodarował w majątku ziemskim w Kaliskiem. We wrześniu 1939 r. wyjechał z Polski, zmarł na emigracji w Anglii.

W 2015 roku jedno z rond znajdujących się na Oruni Górnej w Gdańsku otrzymało nazwę „imienia Mieczysława Jałowieckiego”.

Dane techniczne

Opracowanie graficzne Maria Drabecka
Wydanie VI
Data wydania 2018
Oprawa twarda
Format 145x205 mm
Liczba stron 776
ISBN 978-83-07-03438-6

Opinie o produkcie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl