Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
znajdź książkę
katalog
newsleter
Wracając do Wilna
cena
40,00 36,00 kup książkę
Tadeusz Tomaszewski
Wracając do Wilna
opracowanie graficzne: Katarzyna Konior
seria: Literatura polska - wydania indywidualne
wydanie I
17 maja 2018
oprawa twarda
format 150x210 mm
str. 428
ISBN 978-83-07-03430-0

Matka Boża Majowa
Rozmowa z Zofią Jamontt(fragmenty)

Zofia Jamontt urodziła się w 1928 roku w Wilnie w rodzinie adwokata Macieja Jamontta. Dzieciństwo i lata młodzieńcze spędziła w Wilnie oraz w rodzinnym folwarku Rockiszki koło Gieranon w powiecie lidzkim. Po wojnie ukończyła studia zootechniczne w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie i pracowała w instytucjach rolniczych, stacjach hodowli roślin i stadninach koni w wielu regionach Polski. Po przejściu na emeryturę często przebywała na terenie obecnej Białorusi, gdzie we współpracy z księżmi porządkowała archiwa i przywracała pamięć o ludziach z Kresów. Zmarła w Poznaniu w 2013 roku. Rozmowa odbyła się w Rzecznej koło Pasłęka w czerwcu roku 2011. […]

TADEUSZ TOMASZEWSKI: Od kiedy rodzina Jamonttów jest związana z Wilnem i Wileńszczyzną?

ZOFIA JAMONTT: Trudno powiedzieć, w każdym razie mój dziad Kazimierz urodził się w Petrelach na Żmudzi, prawie pod Kłajpedą. Co ciekawe, jest tam także miejscowość Jamontty. W XIX wieku jedna gałąź rodziny znalazła się w Wilnie i niektórzy Jamonttowie pochowani są na Rossie, między innymi Stefan, ojciec chrzestny mego ojca, a także dwóch Maciejów –  to było imię rodzinne, mój ojciec też był Maciej. Leży tam również uczestniczka powstania styczniowego Ludwika Jamontt-Rodziewiczowa i jej córka Krystyna, pochowana już w czasie ostatniej wojny, w 1943 roku. Znalazłam jej metrykę śmierci, gdzie podano również ostatni adres zamieszkania i informację, że chowała ją przyjaciółka. Nic więcej na temat obu tych pań nie wiem, a dręczy mnie myśl, żeby natrafić na jeszcze jakiś ślad i czegoś więcej się o nich dowiedzieć.

Pani rodzice urodzili się jeszcze w XIX wieku?

Tak. Mój ojciec urodził się w 1881 roku w Dokudowie, nad samym Niemnem, jakieś trzydzieści kilometrów od Lidy. Dziadek dzierżawił Dokudowo. Tam przyszło na świat czterech braci Jamonttów: stryjowie Władzio i Henio, mój ojciec Maciej oraz stryj Bronisław, który jest najbardziej znany. Najmłodszy, stryj Gustaw, urodził się w Moryniu, też niedaleko.

Języka litewskiego pani rodzice raczej nie znali?

Ojciec prawie na pewno nie znał litewskiego, ale co ciekawe, znalazłam u niego mały litewski słowniczek, czyli jednak czuł te swoje korzenie i jakoś sobie ten język przyswajał. Mama pochodziła spod Lidy i jej rodzina z Litwinami raczej nie miała nic wspólnego.

Gdzie się ojciec kształcił?

Ukończył prawo w Petersburgu. Dwaj jego starsi bracia też byli prawnikami.

A Bronisław?

Bronisław zaczął prawo, ale przerzucił się na sztuki piękne. A najmłodszy, Gustaw, skończył akademię wojskową i został oficerem.

Kiedy pani ojciec osiadł w Wilnie?

Po śmierci mojego dziadka,który zmarłmłodo, w 1889 roku, babcia Maria wykształciła synów i zrezygnowała ze wsi. Przeniosła się do Wilna chyba w czasie pierwszej wojny światowej. Siłą rzeczy do Wilna zaczęli ściągać i jej synowie. Ojciec zamieszkał nad samą Wilią, przy ulicy Zygmuntowskiej 18 (teraz numer jest zmieniony) w charakterystycznym domu z dwiema żelaznymi latarniami przy wejściu. Można sobie wyobrazić, że kiedyś to były latarnie gazowe.

o autorze
Tomaszewski Tadeusz

Urodził się w 1957 r. na Wileńszczyźnie, studiował aktorstwo w Mińsku na Białorusi oraz reżyserię w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie. Pracował następnie w Instytucie Polskim w Wilnie jako koordynator przedsięwzięć kulturalnych, a od ponad 10 lat jest redaktorem audycji polskich w wileńskim Radiu Litewskim.

polecamy
Koszyk jest pusty
25,80
Ryszard Kapuściński
strona główna nowości zapowiedzi księgarnia wydarzenia kontakt dla autorów polityka prywatności mapa serwisu
Copyright © SW Czytelnik 2006 - 2018 | Projekt graficzny Maria Drabecka | Wykonanie: YELLOWTEAM.PL